Biblioteka

 

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać na swoją skrzynkę mailową bezpłatny informator kulturalny, w którym znajdziesz najświeższe informacje o wszystkich wydarzeniach kulturalnych w Twoim mieście wpisz adres e-mail

wyślij

 

Spotkania autorskie - Spotkania 2017

24 kwietnia

>> 24 kwietnia

24 kwietnia o godz. 12:00 oraz o 16:30 zapraszamy na spotkanie z Agatą Julią Prosińską, autorką powieści "Sylfida". Agata to uczennica I LO im. Jana Kochanowskiego w Olecku oraz początkująca pisarka, która niedawno wydała swoją pierwszą powieść pt. „Sylfida”, którą napisała w wieku 15 lat. Powieść rozpoczyna serię fantasy o „Duchach Żywiołów”. Młoda autorka pisze od piątego roku życia, w 2009 roku wygrała konkurs plastyczno-literacki „Moja pierwsza książka” zorganizowany przez Miejsko-Powiatową Bibliotekę Publiczną oraz Warmińsko-Mazurską Bibliotekę Pedagogiczną w Olecku opowiadaniem pod tytułem „Elly McDonald”. W wolnym czasie głównie pisze, rysuje, maluje, czyta książki, ogląda filmy, seriale oraz lepi figurki z plasteliny. Agata interesuje się także filozofią. W 2016 roku pokusiła się o napisanie sztuki teatralnej „Cień”, która została wystawiona przez uczniów jej szkoły między innymi podczas oleckich spotkań ze sztuką „Sztama”. Najnowsza sztuka – „Studium w pluszowym misiu” – zostanie wystawiona podczas oleckich Dni Rodziny. *** Kosmos, malarstwo secesyjne i „Jane Eyre”… czyli spotkanie autorskie z Agatą Julią Prosińską 24 kwietnia w Miejsko-Powiatowej Bibliotece Publicznej w Olecku, we współpracy z Liceum Ogólnokształcącym im. J. Kochanowskiego w Olecku, odbyło się spotkanie autorskie z Agatą Julią Prosińską. Opowiedziała ona o pierwszym tomie serii „Duchy Żywiołów”, zatytułowanym „Sylfida”. Jak wspomina sama autorka, napisanie pierwszego tomu zajęło jej zaledwie sześć tygodni. Jest to książka o szesnastoletnim Bernardzie, który w czasie wakacji zostaje wysłany do maleńkiej szkockiej osady o nazwie Shieldaig. To tam zamieszkuje u swej babki, tajemniczej Violet, z którą początkowo nie potrafi znaleźć wspólnego języka. Nie dość, iż jest to osoba kontrowersyjna i uparta, to dodatkowo uchodzi w rodzinnej wsi za ogromną dziwaczkę, wierzącą w Duchy Żywiołów. Historia naszego głównego bohatera zaczyna się na dobre dopiero w momencie, gdy na brzegu plaży znajduje nieznajomą dziewczynę. Jak dalej potoczy się ta historia? Tego dowiesz się, Drogi Czytelniku, jeśli przeczytasz „Sylfidę”. Inspiracji do jej napisania było wiele, między innymi: książki z serii „Piękne Istoty” i „Złoty kompas”, postać tragicznej postaci Ofelii, nieskończony kosmos, secesja w malarstwie, historia XIX-wiecznej Szkocji czy tez serial „Outlander”. Agata opowiedziała wszystkim przybyłym na spotkanie, w jaki sposób powstają jej książki, skąd czerpie inspiracje i w jaki sposób kształtują się charaktery tworzonych przez nią postaci. Dla niej najważniejszym jest to, by byli oni jak najbardziej prawdziwi, by się rozwijali i oni sami, i ich historie. Młoda autorka to osoba wszechstronnie utalentowana – pisze nie tylko książki, ale również sztuki teatralne. Oprócz tego rysuje, lepi figurki z plasteliny, gra na gitarze i ukulele. Obecnie pracuje nad piątym tomem „Duchów Żywiołów”. Spotkanie było bardzo udane, a młodzież, która tłumnie nań przybyła, ustawiała się po książki i autografy. Agata otrzymała na pamiątkę, specjalnie dla niej stworzony na tę okazję, obrazek autorstwa oleckiego artysty-plastyka, Marka Pacyńskiego. Ewa Omilian
galeria

28 lutego - spotkanie autorskie z Weroniką Koloszewską

>> 28 lutego - spotkanie autorskie z Weroniką Koloszewską

godz. 16:30, Miejsko-Powiatowa Biblioteka Publiczna w Olecku, ul. Kopernika 6

Zapraszamy na spotkanie z poezją Weroniki Koloszewskiej.
Podczas spotkania - promocja książki „Życie w wierszu trwa”.

Notka o autorce
Weronika Koloszewska - Podlasianka z pochodzenia, od wielu lat mieszka na Mazurach, a od 15 w Olecku. Dzieciństwo i młodość spędziła w powiecie gołdapskim, ale z Mazurami związana na całe życie. Z zawodu dziewiarka, zajmuje się rękodzielnictwem, twórca ludowy, projektantka.
Właściwie od dzieciństwa swoją wrażliwość na świat wyraża w poezji, wiersze o miłości, religijne, patriotyczne, dedykacje sercem pisane oraz wiersze egzystencjonalne to najczęściej poruszane tematy w jej twórczości. Oddzielną część stanowią bajeczki pisane dzieciom, zabawne i pouczające. W jej wierszykach można odnaleźć elementy melancholii, humoru, satyry...

20 marca 2017 - Spotkanie z pisarzem Arturem Urbanowiczem

>> 20 marca 2017 - Spotkanie z pisarzem Arturem Urbanowiczem

Demoniczna strona Suwalszczyzny czyli spotkanie autorskie z Arturem Urbanowiczem
Jakiś czas temu miałam zaszczyt napisać recenzję „Gałęzistego” Artura Urbanowicza. Książką byłam po prostu „powalona”, przeczytanie jej zajęło mi zaledwie kilka godzin - oderwać się od niej nie sposób. 20 marca dane nam było poznać autora osobiście, albowiem odwiedził on Miejsko-Powiatową bibliotekę Publiczną, by promować swoje literackie dzieło.
Urodzony w Suwałkach, a mieszkający i pracujący na co dzień w Gdańsku pan Artur, uważa siebie za lokalnego patriotę, zaś pisanie jest jego ogromną pasją. Twierdzi, iż chce pisać przystępnie dla odbiorców w każdym wieku, dlatego używa języka codziennego, prostego. Być może dlatego „Gałęziste”, choć tak mroczne, czyta się naprawdę z dużą lekkością.
Swoją fascynacją gatunkiem horroru autor zaraził chyba wszystkich przybyłych na spotkanie. Opowiedział nam o tym, jak powstawała książka, jaka była inspiracja do powstania okładki horroru oraz które z podań i legend związanych ze słowiańskimi demonami zrobiły na nim największe wrażenie.
Głównym pytaniem spotkania było „dlaczego lubimy się bać?”, przecież strach nie jest pozytywnym uczuciem. Dlaczego literatura horroru zajmuje tak wysoką pozycję wśród najbardziej poczytnych książek, zwłaszcza u młodego pokolenia? Strach nas fascynuje, ciekawi, lęk rodzi adrenalinę i ekscytuje, jesteśmy ciekawi tego, czego nie znamy. Tematyka grozy dotyka sfer, które racjonalnie nie zostały wyjaśnione, zgłębione…
Autor nadmienił krótko o swojej kolejnej książce pt. „Grzesznik”, która ukaże się już latem tego roku. Tym razem poznamy bossa suwalskiego półświatka, którego po przeżytym wypadku nawiedzają dusze zmarłych i demony. Jak to skomentowała jedna ze znajomych Urbanowicza: „aż strach pomyśleć, co siedzi w jego głowie”.
Horrory, obok literatury fantasy, są bliskie moim gustom literackim, być może dlatego książka Urbanowicza zrobiła na mnie takie wrażenie, zaś spotkanie z autorem pozostawiło po sobie same pozytywy. Pan Artur otrzymał pamiątkowy obrazek, wykonany specjalnie na tę okazję przez lokalnego artystę-plastyka, pana Marka Pacyńskiego. Obiecał także, iż niebawem pojawi się w Olecku z promocją „Grzesznika” – trzymamy go za słowo!
Ewa Omilian
galeria